2 garście (około 150 g) sera żółtego (o łagodnym, nieco słodkawym smaku)
Przygotowanie
Mąkę przesiać do miski, dodać roztopione masło, jajko, sól, drożdże. Wyrobić ciasto, dodając 5 - 6 łyżek ciepłej wody. Ciasto wygniatać przez 15 minut (mieszadłem miksera - 10 minut). Rozwałkować na placek większy niż średnica torownicy, wyłożyć nim dno i boki formy. Wstawić do lodówki na czas przygotowywania nadzienia.
Kurki oczyścić i w razie potrzeby szybko opłukać, bardzo dokładnie osuszyć. Na większej patelni, na 1 łyżce oliwy zeszklić cebulę, mieszając od czasu do czasu, nie rumienić. Dodać kurki i smażyć na średnim ogniu przez około 10 minut. Na koniec dodać 1 łyżkę masła, doprawić solą oraz pieprzem (na patelni nie powinien pozostać płyn, w razie potrzeby, zdjąć kurki z patelni a płyn odparować). Ostudzić.
Piekarnik nagrzać do 200 stopni. Jajka roztrzepać lub przez chwilę zmiksować. Odłożyć około 1/3 roztrzepanych jajek, a resztę wymieszać ze śmietaną, doprawić solą oraz sporą ilością świeżo zmielonego pieprzu.
Tartę wyjąć z lodówki i wstawić na 2 minuty do piekarnika. Na dno tarty wyłożyć kurki, zalać masą z jajek i śmietany, posypać tartym serem. Brzegi ciasta posmarować odłożonym roztrzepanym jajkiem, resztą skropić wierzch tarty.
Wstawić do piekarnika i piec przez 15 minut. Następnie na środku tarty ułożyć odłożone do dekoracji kurki i piec jeszcze przez kolejne 15 minut (ja pod koniec pieczenia zmniejszyłam nieco temperaturę, aby boki tarty nie zrumieniły się za bardzo). Tartę pokroić jak trochę się przestudzi. Posypać tymiankiem.