450 g mrożonych owoców mieszanych (u mnie truskawki, jagody, wiśnie i maliny)
1 galaretka cytrynowa
opcjonalnie: 2 łyżki alkoholu np. porto, aperol, białe wino...
Przygotowanie
Ciasteczka rozdrobnić w melakserze razem z miękkim masłem, wyłożyć na spód tortownicy o średnicy ok. 23 - 24 cm (dno wyścielone papierem). Dokładnie uklepać, wstawić do lodówki.
Mleko podgrzać w rondelku, gdy będzie bardzo ciepłe, odstawić z ognia, wsypać żelatynę i co chwilę mieszając rozpuścić ją. Przelać do większej miski.
Oddzielnie zmiksować mleko skondensowane z ricottą. Otrzymaną mieszankę wlewać stopniowo do mleka z żelatyną ciągle mieszając. Dodać oddzielnie ubitą na sztywno śmietankę i delikatnie wymieszać. Wylać (delikatnie) na spód z ciasteczek i wstawić do lodówki na ok. 1 godzinę lub do czasu aż masa stężeje na tyle aby można było wylać na nią galaretkę.
Przygotować galaretkę w 1 i 1/2 szklance wody (zamiast 1/2 litra): podgrzać wodę w rondelku, gdy będzie b. ciepła odstawić z ognia, wsypać galaretkę i mieszać aż cała żelatyna się rozpuści. Dodać rozmrożone owoce wraz z powstałym sokiem oraz alkohol jeśli go używamy. Wymieszać i ostudzić.
Galaretkę z owocami wyłożyć łyżką na masę serową i schładzać deser do stężenia przez ok. 3 godziny.