Papiloty z halibutem, świeżym kokosem i komosą ryżową
Porcje:
Składniki
2 porcje:
1/2 szklanki quinoa
4 łyżki masła
1/2 kokosa - 100 g miąższu
1 łyżeczka posiekanej ostrej papryczki chilli
1 ząbek czosnku, drobno posiekany
2 łyżeczki startego korzenia imbiru
1 duży pęczek świeżej kolendry
sok z 1 cytryny
1 łyżeczka syropu klonowego lub miodu
1 łyżeczka mielonego kminu rzymskiego
2 x po 150 g świeżego filetu halibuta, bez skóry i ości
ćwiartki cytryny do podania
Przygotowanie
Ugotować quinoa: opłukać, wsypać do rondelka, wlać 2/3 szklanki wody, dodać 2 łyżki masła, sól i pieprz. Gotować pod przykryciem przez około 20 minut, do czasu aż będzie miękka i wchłonie całą wodę.
Przygotować 2 kawałki folii aluminiowej i przykryć je trochę mniejszymi kawałkami białego papieru do pieczenia. Na środku rozłożyć po 2 łyżki ugotowanej quinoi.
Kokosa bardzo mocno uderzyć młotkiem, tak aby pękł. Obrać ze skorupy, odważyć 100 g miąższu i obierać go obieraczką do warzyw, aby powstały wiórki. Włożyć je do miseczki razem z papryczką chilli, czosnkiem, imbirem, listkami z połowy pęczka kolendry, sokiem z cytryny i syropem klonowym lub miodem.
Na suchą patelnię wsypać mielony kmin rzymski i podgrzewać przez chwilę aż uwolni aromat. Dodać do miseczki z kokosem.
Filety halibuta opłukać, oprószyć solą i pieprzem, każdy złożyć na pół. 1/3 mieszanki z kokosem wyłożyć na kaszę. Na wierzch położyć po kawałku ryby, nałożyć resztę kokosa. Zawinąć paczuszki i ułożyć je na blaszce do pieczenia.
Piekarnik nagrzać do 200 stopni C. Wstawić blszkę z papilotami i piec przez 15 minut.
Papiloty ułożyć na talerzach, otworzyć, posypać drugą połową listków kolendry, podawać z kawałkiem cytryny.