2 filety z łososia, każdy po około 150 g, razem ze skórką
Marynata:
1/2 pomarańczy (sok i skórka)
sól morska
1 łyżeczka pieprzu cayenne (lub ostrej papryki)
Czarna porzeczka z miętą:
1,5 szklanki czarnej porzeczki
2 łyżeczki cukru
1/2 szklanki listków świeżej mięty
1 łyżka miodu
2 łyżki octu winnego lub soku z cytryny
świeżo zmielony czarny pieprz
1/2 łyżeczki pieprzu cayenne (lub ostrej papryki)
Do podania:
mięta do dekoracji
opcjonalnie - biały ryż
Przygotowanie
Czarną porzeczkę dokładnie opłukać, wymieszać z cukrem (2 łyżeczki) i odstawić na pół godziny, w międzyczasie można rozgnieść porzeczki widelcem. Łososia włożyć do miski z sokiem pomarańczowym skórką do góry, delikatnie docisnąć palcami i odstawić na pół godziny.
Czarną porzeczkę wymieszać z posiekaną miętą. Podzielić na 2 części, jedną część włożyć do rondelka, dodać miód i resztę składników: ocet winny, czarny pieprz, pieprz cayenne. Doprawić niewielką ilością soli, zagotować, gotować przez około 5-7 minut, do czasu aż sos trochę zgęstnieje.
Łososia wyjąć z marynaty i osuszyć papierowym ręcznikiem. Doprawić solą i natrzeć skórką pomarańczową i pieprzem cayenne. Położyć na rozgrzanym grillu skórką do dołu i grillować aż skórka będzie chrupiąca a mięso wysmażone do około 1/3 wysokości filetu. Wówczas przewrócić filety na drugą stronę i grillować jeszcze przez około 2-3 minuty, lub do czasu aż mięso nie będzie już surowe (lepiej zdjąć wcześniej z grilla aby nie przesuszyć łososia). Zdjąć z grilla i odłożyć na deskę, pokroić na porcje. Łososia można też upiec w piekarniku, np. jak wtym przepisie.
Zmiksować sos porzeczkowy i przetrzeć przez sito uzyskując gładki mus. Wymieszać go z odłożoną drugą połową świeżych porzeczek. Polać po łososiu i udekorować miętą.