Ciasto przygotować najlepiej wieczorem dnia poprzedzającego pieczenie. Zmiksować mleko z jajkiem. Dodać mąkę, drożdże, cukier, masło oraz szczyptę soli. Mieszać drewnianą łyżką, aż składniki zaczną się łączyć ze sobą, ale w cieście nadal pozostaną kawałki masła.
Ciasto wyłożyć na posypaną mąką stolnicę i chwilę delikatnie powyrabiać. Rozwałkować na prostokąt i złożyć do środka dwa krótsze boki, aby spotkały się ze sobą na środku. Ponownie złożyć ciasto do środka. Podsypując mąką, ciasto rozwałkować i tak samo złożyć jeszcze dwa razy. Zawinąć w przeźroczystą folię i włożyć do lodówki na 4 godziny lub na całą noc.
Następnego dnia przygotować nadzienie. Mielone migdały zrumienić lekko na suchej patelni, wymieszać z cukrem pudrem, kakao, masłem. Dodać białko jaja oraz czekoladę startą na tarce o grubych oczkach. Wymieszać na pastę.
Ciasto podzielić na 4 części i kolejno rozwałkowywać na prostokątne placki o grubości pół centymetra. Wycinać mniejsze prostokąty, jedną połowę prostokąta ponacinać nożem w poprzek w 3 - 4 miejscach, na drugiej połowie ułożyć łyżkę stołową nadzienia. Złożyć na pół i lekko docisnąć boki. Ułożyć na wysmarowanej olejem blasze do pieczenia. Przykryć przeźroczystą folią i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Białko lekko ubić mikserem, i posmarować nim danisze, posypać brązowym cukrem. Piec w środkowej części piekarnika przez 20 - 25 minut na złoty kolor.