Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Do większej miski przesiać mąkę, proszek do pieczenia i kakao. Wymieszać z solą oraz pokrojonym na małe kawałki masłem. Ręką rozcierać masło z sypkimi składnikami, aby masa przypominała kruszonkę (masło ma pozostać w małych kawałeczkach). Dodać cukier i wymieszać łyżką.
Do drugiej miski wlać śmietankę kremową, jogurt i wbić jajka. Roztrzepać rózgą na jednolitą masę lub zmiksować mikserem na małych obrotach, nie ubijać.
Przygotować formę na muffiny z 12 wgłębieniami. Wyłożyć je papilotkami lub kwadratami (o boku ok 15 cm) wyciętymi z papieru do pieczenia.
Połączyć obydwie masy, delikatnie i krótko mieszając łyżką. Rozłożyć ją po równo w każdą papierową papilotkę. Do każdej babeczki delikatnie wcisnąć po 3 kosteczki gruszki i posypać startą czekoladą.
Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez około 22 - 25 minut. Można dotknąć patyczkiem, masa ma być sprężysta i urośnięta. Babeczki wyjąć z formy i ułożyć na metalowej kratce do wystudzenia. Przygotować polewę karmelową.
Mleko skondensowane wlać do rondelka z grubym dnem i zagotować na małym ogniu. Dodać cukier i mieszając rozpuścić. Gotować przez około 2 - 3 minuty na małym ogniu, aż masa zgęstnieje, mieszając co chwilę, aby masa nie przywarła do dna i boków rondelka. Jeśli w masie pojawią się grudki - wystarczy przelać (przetrzeć) ją przez sitko.
Babeczki polać polewą karmelową i udekorować orzeszkami ziemnymi.