Spaghetti alla Nerano
Składniki
- 350 g cukinii (najlepiej jak najmniejsze sztuki)
- 60 g sera Provolone
- 30 g sera Parmigiano Reggiano
- 160 g makaronu spaghetti
- 1 ząbek czosnku
- sól i świeżo zmielony czarny pieprz
- oliwa extra virgin
- garść liści świeżej bazylii
Przygotowanie
- Cukinię umyć, odciąć końcówki i pokroić w cieniutkie plasterki (najwygodniej przy pomocy szatkownicy typu mandolina).
- Plasterki cukinii smażyć partiami na głębokim tłuszczu w dobrze rozgrzanej oliwie z oliwek, aż nabiorą złocistego koloru. Wyławiać za pomocą łyżki cedzakowej i odsączać z nadmiaru tłuszczu na ręcznikach papierowych.
- W międzyczasie obydwa sery (Provolone i Parmezan) drobno zetrzeć na tarce o małych oczkach.
- Na dużej patelni rozgrzać dwie łyżki oliwy i wrzucić obrany, lekko zgnieciony płaską stroną noża ząbek czosnku. Podsmażyć go przez chwilę, aż uwolni swój aromat.
- Następnie dodać usmażoną wcześniej cukinię (odłożyć niewielką ilość do dekoracji), wymieszać i trzymać na ogniu przez ok. 2 minuty, następnie dodać bazylię, wymieszać i odstawić patelnię z ognia.
- W międzyczasie wrzucić spaghetti do dużej ilości osolonej, wrzącej wody. Gotować je o 2 - 3 minuty krócej, niż wskazuje czas na opakowaniu. Koniecznie zachować wodę z gotowania!
- Przełożyć makaron z garnka na patelnię z cukinią. Ustawić patelnię z powrotem na ogniu i dodając stopniowo, po kilka łyżek, wody z gotowania makaronu, dokończyć gotowanie spaghetti bezpośrednio na patelni. Dolewać wodę z gotowania za każdym razem, gdy płyn wyparuje, czyli należy postępować podobnie jak przy robieniu risotto. Gdy makaron będzieal dente, zdjąć patelnię z ognia.
- Wlać do niego kolejną porcję wody z makaronu (około pół szklanki) oraz obydwa starte sery. Energicznie mieszać, aż ser się rozpuści i powstanie gęsty, kremowy sos. Należy to zrobić poza ogniem, w przeciwnym razie ser będzie się ciągnął i nie utworzy jednolitego sosu.
- Całość udekorować zachowanymi plasterkami podsmażonej cukinii i posypać świeżo zmielonym pieprzem. Podawać natychmiast, póki danie jest gorące.
Wskazówki
Jeśli chcesz rozłożyć sobie pracę w czasie, cukinię możesz usmażyć wcześniej, np. rano – podobno tak właśnie zrodził się oryginalny przepis!