600 g wołowiny gulaszowej (polecam antrykot, kość można wykorzystać do przygotowania bulionu)
1 duża cebula
2 duże ząbki czosnku
1/3 małego pora (białej części)
1 łyżka + 2 łyżeczki oliwy
1 łyżka masła
100 ml czerwonego porto
500 mlbulionu wołowego
500 ml czerwonego wina
1 łyżeczka koncentratu pomidorowego
1 łyżka sosu sojowego
sól i pieprz
300 g pieczarek
12-15 małych marynowanych cebulek
Purée ziemniaczane z natką:
1 kg ziemniaków
3 łyżki masła
1-2 pęczki natki pietruszki (oderwane listki)
Przygotowanie
Wołowinę pokroić w 2 cm kostkę i zostawić do ocieplenia. Cebulę pokroić w grubsze piórka, czosnek obrać i rozgnieść nożem, pora pokroić na grubsze plasterki. W garnku rozgrzać łyżkę oliwy. Włożyć cebulę, czosnek, pora i zeszklić na średnim ogniu.
Wyjąć warzywa z garnka i odłożyć na talerz. W garnku rozgrzać łyżeczkę oliwy i włożyć połowę ilości mięsa. Posolić i obsmażyć z każdej strony, wyjąć na talerz. Dodać kolejną łyżeczkę oliwy, włożyć resztę mięsa, ponownie posolić i obsmażyć.
Do garnka włożyć całe obsmażone mięso i podsmażone warzywa. Wlać porto i chwilę pogotować na większym ogniu mieszając. Dodać gorący bulion i wino, zagotować (płynu ma być ok. 1 cm ponad mięso). Dodać koncentrat pomidorowy i sos sojowy, zamieszać. Przykryć garnek pokrywką i dusić na minimalnym ogniu przez 25 min.
Rozgrzać piekarnik do 150 st. C. Włożyć garnekbez przykryciado nagrzanego piekarnika. Gulasz zapiekać 120 minut mieszając mniej więcej co pół godziny.
Na patelni rozgrzać łyżkę masła i szybko na większym ogniu podsmażyć cebulki i pieczarki (mniejsze pozostawić w całości, większe pokroić). Na 20 minut przed końcem zapiekania gulaszu dodać do garnka podsmażone pieczarki i cebulki, przemieszać.
Purée ziemniaczane z natką:obrane ziemniaki ugotować w osolonej wodzie, odcedzić, włożyć z powrotem do garnka i od razu rozgnieść praską do ziemniaków z dodatkiem masła. Doprawić ewentualnie solą. Odłożyć 3 łyżki ziemniaków, dodać do nich listki natki pietruszki i zmiksować ręcznym blenderem, połączyć z resztą ziemniaków.